Przejdź do treści

Nie stać cię to nie bierz kredytu w sytuacji kiedy czujesz że nie spłacisz

Artykuł sponsorowany

Załóżmy, że młody człowiek skończył właśnie studia. Przez ten cały czas nauki, mieszkał z rodzicami i był na ich utrzymaniu, ewentualnie dorabiał sobie weekendami, na własne potrzeby. Zaczyna pracę, w swojej branży. Chce wyprowadzić się z domu, ale jak? Ma dwie opcje: wynająć od kogoś mieszkanie i płacić kilkaset złotych miesięcznie za to, albo wziąć na przykład kredyt hipoteczny i płacić te kilkaset złotych na rzecz czegoś, co kiedyś będzie należało tylko do niego. Młodzi ludzie coraz częściej decydują się na kredyty hipoteczne, ponieważ dziś już rzadko jest taka możliwość, by dostać mieszkanie za darmo: od miasta, a tym bardziej od zakładu pracy. Kiedyś kredyty brało się rzadko, po pierwsze dlatego, że mieszkania były zapewniane przez gminy, po drugie można było dostać często mieszkanie od zakładu pracy. Dziś niestety taka możliwość to rzadkość. Kredyt na rozpoczęcie samodzielnego życia, to nie tylko kredyt hipoteczny na mieszkanie.

Mieć swoje mieszkanie, to marzenie większości młodych ludzi. Ale puste mieszkanie? No nie, trzeba po pierwsze bardzo często je wyremontować, a to kosztuje. Więc bierzemy kredyt defu.com.pl. Nie musi to być kredyt na wynajęcie firmy, która wykona za nasz wszystkie prace: bo bardzo często młodzi ludzie wolą robić remont samodzielnie, wieczorami po pracy, weekendami, tylko by zaoszczędzić. Jednak materiały do remontu kosztują. Podobnie: kosztuje domowy sprzęt i meble.

A więc kolejne kredyty: kredyt na nową pralkę, lodówkę, na meble. Niestety, przy dzisiejszych przeciętnych zarobkach często nie stać nas nawet na to, by kupić sobie w sklepie porządne łóżko, ot tak. Trzeba wziąć je na raty, a raty za wszelkie sprzęty to przecież też kredyty. Całe szczęście, młodzi ludzie nie obawiają się kredytów: to raczej ich rodzice mają obawy przed pożyczkami, bo zobowiązania wobec kogokolwiek źle im się kojarzą. Dla współczesnego młodego człowieka rozpoczynającego samodzielne życie kredyt to nic dziwnego i uwłaczającego, ale nie bierz kredytu  jak ciebie nie stać na jego spłatę. To po prostu często jedyna szansa i możliwość, by wyrwać się z rodzinnego gniazda.

 Kredyty dla młodych ludzi.

Młodzi ludzie, którzy decydują się na wyprowadzkę z rodzinnego domu, bardzo często obawiają się o brak perspektyw. Po pierwsze, młodych ludzi frustruje to, że nawet po ukończeniu solidnych studiów, na przykład na kierunku technicznym, na Politechnice, trudno jest znaleźć dobrze płatną pracę. Rynek pracy w Polsce wciąż jest dla młodych ludzi niezadowalający. Większość rzeczy, która potrzebna jest do rozpoczęcia samodzielnego życia, to rzeczy kupione na kredyt. Jednak z ilością kredytów nie można przesadzać, bo przecież bank sprawdza nas w BIK. BIK, to Biuro Informacji Kredytowej, gdzie umieszczane są nasze dane: ile kredytów mamy na swoim koncie, w jakich bankach, ile wynoszą sumaryczne raty za wzięte przez nas kredyty. Tak więc w pewnym momencie liczba pożyczek, jakie możemy wziąć, staje się liczbą graniczną. Bank musi wiedzieć i mieć pewność, że będziemy w stanie spłacać kolejne raty kredytu.

Dla młodego człowieka to często także brak perspektyw. Załóżmy, że zaczyna pracę po studiach i zarabia 2000 złotych na rękę. Bierze kredyt hipoteczny na mieszkanie, i już wtedy spora część jego dochodów przeznaczana jest na raty za ten kredyt właśnie. Trzeba jeszcze opłacić czynsz, bo choć mieszkanie formalnie jest nasze, to zawsze za nie płacimy. Płacimy za prąd, gaz, ogrzewanie, musimy za coś normalnie funkcjonować. Potrzebujemy pieniędzy na podstawowe potrzeby: codzienne zakupy w sklepie, dojazd do pracy i tak dalej. Kredyty dla młodych ludzi, to często zobowiązania na całe życie. Kiedy kończymy spłacać jeden kredyt, często występuje konieczność wzięcia kolejnej pożyczki i tak w kółko. W tym cyklu kredytowym można śmiało znaleźć odpowiedź na to, dlaczego tak wielu młodych ludzi decyduje się na wyjazd za granicę- reklamy stron i adresy blogów o kredytach są publikowane w wielu miejscach w sieci.  Część z nich wyjeżdża tylko na jakiś czas: na przykład w czasie wakacji jeszcze podczas studiów, w których czasie może zarobić i przywieźć do domu nawet 10 tysięcy złotych. Zamiast brać później kredyt na pralkę, lodówkę i inne potrzebne sprzęty, woli wyjechać na kilka miesięcy i zarobić.

Część młodych ludzi już za granicą zostaje, bo wydaje im się, że tam mają lepsze perspektywy. Kredyty za granicą też często są brane: jednak tam zarobki są na tyle wysokie, że można później taki kredyt bez problemu spłacić, co nie zawsze jest możliwe przy zarobkach w Polsce.

Kredyt na remont mieszkania na start.

Znajdujemy swoje wymarzone mieszkanie. Odpowiada nam okolica, mamy dobry dojazd do pracy, blisko do sklepu, podoba nam się w zasadzie wszystko. Poza tym, jak mieszkanie wygląda w środku. Układ jest w porządku, liczba pokoi, łazienka, kuchnia, wszystko nam odpowiada. Jednak: trzeba się wziąć za remont, bo tynk odpada ze ścian, na suficie widać bruzdy i uwypuklenia, podłoga rozchodzi się pod naszymi stopami. Skąd wziąć na to pieniądze? Można albo czekać i odkładać, albo wziąć kredyt i zabrać się za remont od razu. Jeśli całe mieszkanie wymaga remontu, my polecamy przyjąć konkretną strategię.

Najpierw przeliczmy mniej więcej, ile będzie nasz kosztował remont podstawowy: nowy tynk na ścianach i doprowadzenie wszystkiego do takiego stanu, żeby można było w mieszkaniu normalnie funkcjonować. Weźmy kredyt na potrzebne nam materiały budowlane i ewentualne sprzęty, które będą przy remoncie potrzebne. Jeśli w tym momencie kończy się nasza zdolność kredytowa, a nie mamy gotówki, z kolejnym kredytem poczekajmy, aż spłacimy poprzedni. Niestety, w dzisiejszych czasach w naszym kraju trudno mieć wszystko, czego się pragnie, jeśli nie urodziliśmy się w bardzo bogatej rodzinie, nie trafiła nam się wygrana na loterii, albo nie udało nam się rozkręcić interesu życia. Kredyt to doskonałe rozwiązanie, aby w jakiś sposób zapewnić sobie możliwość realizacji naszych marzeń. Jednak musimy zdawać sobie sprawę, że kredyt nie zawsze dostaniemy. Choć w naszym mniemaniu stać nas na to, dla banku możemy być niewypłacalni. Załóżmy, że mamy już kredyt na swoim koncie i staramy się o kolejny.

Bank sprawdzi nas w BIK, Biurze Informacji Kredytowej, aby sprawdzić ile mamy już ewentualnych wziętych kredytów. Potem przypasuje tę informację do naszych zarobków i oceni, czy będziemy w stanie spłacać kolejny kredyt. Może nam wówczas odmówić. Jeśli tak będzie, mamy jeszcze jedną alternatywę: wzięcie kredytu w parabanku, który udziela pożyczek bez zaświadczeń, sprawdzania w BIK i KRD. Możemy wziąć kredyt mając przy sobie jedynie dowód osobisty, który potwierdza naszą tożsamość.

Założyć własną działalność gospodarczą bez kredytu?

Marzysz o założeniu własnej działalności gospodarczej i zastanawiasz się, czy jest to możliwe bez wzięcia kredytu? Wszystko zależy od zasobności Twojego portfela, konta oraz sytuacji, w jakiej się obecnie znajdujesz. Nawet jeżeli jedyne, czego potrzebujesz do wykonywania swojej pracy, która będzie stanowiła zarobek do założonej przez Ciebie firmy, to komputer i Internet, musisz liczyć się z dość sporymi wydatkami. Opłaty za ZUS, prowadzenie księgowości i wszystkie opłaty związane z prowadzeniem własnej działalności, to minimum tysiąc złotych. Kredyt na rozpoczęcie własnej działalności, na przykład wzięty w ramach funduszy pochodzących z Unii Europejskiej, z funduszu miasta bądź gminy, pozwala na przeznaczenie części pieniędzy na te właśnie opłaty oraz na przykład na reklamę.

Kiedy bierzemy kredyt, na rozpoczęcie działalności z funduszy UE, nie musimy go później często spłacać. Kiedy bierzemy kredyt w banku ot tak, bo dla banku jesteśmy na tyle wypłacalni, że możemy wziąć taką pożyczkę, musimy go później spłacić. Prowadzenie działalności, zwłaszcza dopiero co rozpoczętej, wiąże się z wieloma kosztami. Przede wszystkim, na początku trzeba jakoś swoje usługi rozreklamować. Jest wiele stron www, które pozwalają na umieszczanie ogłoszeń za darmo, jednak to płatne i wyróżnione ogłoszenia celniej trafiają w naszych potencjalnych przyszłych klientów. Dla większości ludzi w Polsce, zwłaszcza młodych, wzięcie kredytu na rozpoczęcie działalności to często jedyna możliwość, by w ogóle rozpocząć swój nowy biznes. Jeśli masz dobry pomysł i uważasz, że na pewno się sprawdzi, możesz skorzystać z kredytu pochodzącego ze środków UE. Jeśli jednak nie masz cierpliwości do wypełniania dziesiątek papierów, nie masz czasu na wiele spotkań, negocjacji i rozmów z osobami odpowiedzialnymi za przyznawanie takich kredytów, niestety jesteś bez szans. Cierpliwości by dostać kredyt ze środków Unii potrzeba naprawdę wiele.

Wystarczy spojrzeć na strony www, reklamowane często w telewizji, na których można rzekomo zasięgnąć informacji na temat kredytów. Dla większości ludzi nawet takich, którzy skończyli dwa kierunki studiów z wyróżnieniem, zrozumienie, co tak na dobrą sprawę pisze o kredytach na tych stronach, graniczy z cudem.

Kategoria